Fotopan FF

Fotopan FF

Dostałem w swoje ręce polski film negatywowy Fotopan FF, iso 50, produkowany w latach 80. Produkcja została zakończona w 87r, więc film ma ponad 30 lat! Wywoływałem już kiedyś 30 letnie ORWO i liczyłem na równie udane efekty.



Materiał musiał pójść tylko i wyłącznie w polskim aparacie Start 66. Wydaje mi się, że to połączenie da najlepszą synergię albo po prostu tak wypada.

Wywołany w klasycznym D76 1+1. Czas był orientacyjny, nawet gdybym znalazł odpowiedni dla tej pary film -wywoływacz, to po tylu latach niekoniecznie będzie najlepszy. Potraktowałem go jak Pan F i wywoływałem 8,5 minuty. Okazało się, że film wyszedł całkiem dobrze ale można było wydłużyć go nawet do 10 min. Emulsja ma już sporo dziur co widać na jednolitych fragmentach zdjęcia.




Karolcia z książeczką dla dzieci, przed podstawówką, którą skończyła wiele lat temu.





Czy warto publikować zdjęcia

Czy warto publikować zdjęcia

Na pewno niektórzy z was mieli dylemat czy dać sobie spokój z publikowaniem zdjęć, a może pokazywać je tylko najbliższym znajomym, a jeśli już publikować - to gdzie warto się zaprezentować i dlaczego?

Z prezentowaniem fotografii wiąże się ocenianie - to naturalne i oczywiste. Każdy jest krytyczny wobec siebie, szlifuje swój warsztat i stara się robić zdjęcia jak najlepiej. Zależnie od oceny, fotografowie irytują się lub popadają w samozachwyt. Czują się mniej wartościowi jeśli nie są zadowoleni i sami zaczynają się ograniczać.

Nie można traktować fotografowania jako miary własnej wartości. To ciągnie talent w dół.
Cała twórczość funkcjonuje niezależnie od artysty. Własna opinia czy jest coś dobre czy nie, powinna być całkowicie nieistotna, jeśli chce się dalej tworzyć. To powinno być naturalne i pochodzić z tyłu głowy.
Tym bardziej, jest mniej istotna opinia innych osób. Nie ma potrzeby za bardzo się przejmować.
Dążenie do zadowolenia sporej grupy odbiorców dla sukcesu i uznania, prowadzi do zatracenia własnego kierunku. Zdjęcia zaczynają by punktem odniesienia do krytyki i przestają być własną kreacją. Zamiast tworzyć, zaczynacie kopiować.

Warto publikować ale akceptacja innych osób, nie powinna być waszym głównym celem.
Najbardziej istotny jest sam proces fotografowania i czerpania z tego przyjemności.

Na koniec taka dygresja, wczoraj była premiera nowego sezonu Twin Peaks. Zobaczcie jak David Lynch tworzy własny świat w opozycji do reszty komercyjnych produkcji. Można to kupować lub nie, ale trzeba przyznać, że kawał z niego artysty, który nie boi się robić swoje.


fot. Piotr Wesołowski

Copyright © 2014 Dygresje fotograficzne , Blogger