Wypalanie węgla w Bieszczadach
Kontynuujemy wycieczkę z poprzedniego tematu.
Po zejściu w Połoniny wyruszyliśmy w kierunku dymu, który kłębi się w bieszczadzkich lasach.
Trafiliśmy chyba do ostatniej wypalarni węgla w Bieszczadach.
Krótka relacja poniżej.
Po zejściu w Połoniny wyruszyliśmy w kierunku dymu, który kłębi się w bieszczadzkich lasach.
Trafiliśmy chyba do ostatniej wypalarni węgla w Bieszczadach.
Krótka relacja poniżej.
fot. Piotr Wesołowski
Bieszczady B&W
Wyprawa w Bieszczady z PGF na wschód słońca.
Zabrałem w góry RB67 z FP4 i Starta z Provią, statyw i plecak z prowiantem - wszystko razem ponad 10kg i czuje już drugi dzień w kościach ten ciężar.
Na samym początku powitało nas niesamowicie gwiaździste niebo. Po drodze na szczyt spotkaliśmy dwa młode jelenie. Tak więc zaczęło się świetnie, dopóki z Robertem kilka metrów od celu nie zgubiliśmy drogi i nadłożyliśmy godzinę drogi ;)
W końcu zajęliśmy strategiczne miejsce i podziwialiśmy wschód słońca.
Zabrałem w góry RB67 z FP4 i Starta z Provią, statyw i plecak z prowiantem - wszystko razem ponad 10kg i czuje już drugi dzień w kościach ten ciężar.
Na samym początku powitało nas niesamowicie gwiaździste niebo. Po drodze na szczyt spotkaliśmy dwa młode jelenie. Tak więc zaczęło się świetnie, dopóki z Robertem kilka metrów od celu nie zgubiliśmy drogi i nadłożyliśmy godzinę drogi ;)
W końcu zajęliśmy strategiczne miejsce i podziwialiśmy wschód słońca.
"Dawno temu na dzikim zachodzie" ;)
Po zejściu z Chatki Puchatka okazało się, że zostawiłem na górze
szyberek(zaślepkę) od Mamiyi... Ledwo się dzień zaczął a ja 2 razy
wyszedłem na Połoninę! Mój nowy rekord ;)
Dalsza część relacji w kolejnej części.
Dalsza część relacji w kolejnej części.
Ślub średnim formatem
Aparat nie przystosowany do reporterki, czyli bez pomiaru światła i lampy, manualna ostrość.
Uzbrojony w jedną kasetę, 2 rolki delty 3200 oraz w jedną delte 400, w ręku ze światłomierzem Swierdłowsk, wkroczyłem do kościoła.
Byłem ciekawy jak wypadnie ślub na średnim formacie. Chciałem zrobić coś innego - niekomercyjnego.
Byłem ciekawy, czy uda mi się wszystko technicznie ogarnąć?
Klikać aby powiększyć.
"Bekstejdż" zrobił Robert Miernik :) Dzięki.
Delta 3200@3200, D76 1+1
Tak się złożyło, że kościół wyjątkowo ciemny - iso 3200.
Na zewnątrz, słoneczna pogoda a za oknem nawet zarejestrowało szczegóły.
Trudne, mylące oświetlenie i niektóre klatki niedoświetliłem przez co wyszło większe ziarno.
To nie cyfrówka z poglądem ekspozycji. Trzeba jednak było poświęcić więcej uwagi na przygotowanie kadrów. Tutaj przydałby się zdecydowanie lepszy światłomierz niż Swierdłowsk.
Muszę wymaskować pod powiększalnikiem niektóre fragmenty i wtedy spokojnie ocenić.
Na co komu autofocus jak się ma tak dużą matówkę w RB67 ;)
Delta 400@1600, D76 1+2
Jestem pozytywnie zaskoczony deltą 400 forsowaną na 1600. Dobrze naświetlona i wywołana w D76 daję gładki obrazek.
Sporo się nauczyłem i wnioski wyciągnąłem. Brakowało mi trochę szerokiego kąta dla urozmaicenia. Myślę, ze gdybym miał jeszcze kiedyś taki komfort sfotografować ślub na analogu lepiej bym to zrobił ;)






























